Badanie wędrówek ptaków w pasie nadmorskim Gdańska

Aglomeracja trójmiejska jest jedynym istotnym dużym obszarem o zwartej zabudowie w pasie całego południowego Bałtyku, przez który przebiega szlak migracyjny ptaków. Tak wynika z właśnie zakończonych badań przeprowadzonych przez Pomorskie Towarzystwo Hydrologiczno-Przyrodnicze. Projekt otrzymał dotację ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

 

 

Dotychczas fakt istnienia szlaku migracyjnego nad aglomeracją był pomijany. A w dokumencie „Korytarze ekologiczne województwa pomorskiego” wręcz negowany – piszą autorzy badań Michał Przybylski, Piotr Zięcik i Mariusz Lewczuk. Tak narodził się pomysł, aby te kwestię sprawdzić i wyjaśnić. Badania zostały przeprowadzone przy pomocy radarów ustawionych w gdańskim Parku Nadmorskim im. Ronalda Reagana oraz na terenie nieczynnego składowiska popiołów Jeziora Zaspa w Gdańsku.

 

Autorzy projektu ustalili, że pas nadmorski Gdańska oraz Gdańsk Oliwa leżą na szlaku wędrówkowym o znaczeniu kontynentalnym.  Udowodnili, że korytarz migracji obejmuje gdańskie dzielnice tj.: Stogi, Przeróbka, Młyniska, Letnica, Nowy Port, Brzeźno, Wrzeszcz Dolny, Zaspa Młyniec, Zaspa Rozstaje, Przymorze Wielkie, Przymorze Małe, Żabianka, Jelitkowo, Oliwa. Badania radarowe jednoznacznie dowiodły, że w nocy w okresie migracji, w pasie nadmorskim może przelatywać około 350 000 ptaków. Nad Gdańskiem przelatuje minimum 240 gatunków ptaków, głównie chronionych. W nocy migruje pięć razy więcej ptaków niż w ciągu dnia. Na wysokości do 100 metrów przelatuje ich 30%-40%, co wskazuje na duże prawdopodobieństwo kolizji z budynkami.

 

 

Korytarz migracyjny ptaków nad pasem nadmorskim nie jest brany pod uwagę w analizach przestrzennych i planistycznych miasta. Występowanie tak intensywnie wykorzystywanego przez ptaki korytarza migracyjnego nad miastem, który został zdiagnozowany w trakcie badań, budzi poważne obawy związane w szczególności z planami rozwoju i intensywnej zabudowy pasa nadmorskiego budynkami o wysokości 100 i więcej metrów – piszą autorzy projektu. I zalecają przeprowadzenie pełnych badań radarowych obejmujących całe okresy wędrówek ptaków. Brak badań i ewentualnej diagnozy problemu mogą doprowadzić do poważnych strat środowiskowych – dodają. Rekomendują, aby korytarz migracji ptaków uwzględniać we wszystkich dokumentach planistycznych oraz procedurach administracyjnych. Zakazać budowy obiektów utrudniających migracje ptaków lub zwiększających ich śmiertelność (szczególnie dotyczy to budynków o wysokości powyżej 55 metrów). Wyznaczyć korytarze ekologiczne w przestrzeni naziemnej oraz powietrznej wzdłuż pasa nadmorskiego. Ograniczyć nadmierne oświetlenie nocne, które utrudnia ptakom orientację i wędrówki. W pasie nadmorskim Gdańska oraz Gdańsku Oliwie należy zabronić budowy przeszklonych budynków odbijających światło.

 

 

14 LISTOPADA TO DZIEŃ CZYSTEGO POWIETRZA

Od naszych codziennych wyborów zależy jakość powietrza, którym oddychamy. Dlatego przypadający 14 listopada Dzień Czystego Powietrza jest doskonałą okazją do tego, by przypomnieć, że spalanie śmieci w domowych kotłach niesie bardzo poważne konsekwencje nie tylko dla zdrowia i życia mieszkańców, ale także – dla środowiska.

 

 

Największy udział w zanieczyszczeniu powietrza w naszym kraju ma niska emisja, której źródłem są przede wszystkim spaliny samochodowe oraz dym z nieefektywnych i nieekologicznych kotłów w domach jednorodzinnych. Nierzadko – zamiast dobrej jakości paliwa – trafia do nich złej jakości węgiel oraz odpady, które powinny zostać poddane recyklingowi, a nie spłonąć w palenisku, tworząc trujący dym.

 

Mieszkańcy mogą wpłynąć na jakość powietrza, inwestując w środowisko. Taką możliwość dają między innymi ogólnopolskie programy „Czyste Powietrze” oraz „Mój Prąd”, realizowane w ramach współpracy między Narodowym a Wojewódzkimi Funduszami Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dzięki nim można zdobyć atrakcyjne dofinansowanie na wymianę systemu ogrzewania na ekologiczny, docieplenie domu, by uniknąć strat ciepła, a także montaż instalacji odnawialnych źródeł energii, by produkować prąd i ciepło na własne potrzeby z energii odnawialnej.

POMORSCY W STAROGARDZIE GDAŃSKIM

Interaktywna wystawa plenerowa przygotowana w ramach kampanii „Pomorscy czują klimat” dotarła do Starogardu Gdańskiego. Przez trzy tygodnie można ją oglądać przed dworcem kolejowym.

 

Kampania „Pomorscy czują klimat” realizowana jest od trzech lat przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Jej celem jest kształtowanie pozytywnych nawyków wśród mieszkańców województwa pomorskiego i odwiedzających nasz region turystów. Bohaterowie  – Rodzina Pomorskich – uświadamiają, jak ogromny wpływ na środowisko mają nasze codzienne wybory i zachowania. Kampania porusza tematy związane z gospodarką o obiegu zamkniętym, racjonalnym korzystaniem z zasobów oraz koniecznością ochrony różnorodności biologicznej.

 

Jednym z elementów przedsięwzięcia jest interaktywna wystawa plenerowa. Ekspozycja w prosty sposób tłumaczy zjawiska przyrodnicze. Pomorscy zachęcają np., aby być odpowiedzialnym konsumentem i tym samym dbać o środowisko. Czytać etykiety  i np. rezygnować z zakupu produktów, które w swoim składzie posiadają olej palmowy. Zwracać uwagę na certyfikaty ekologiczne. Wybierać produkty lokalne i sezonowe.

 

Ekspozycja składa się z trzech dużych brył, na każdej zamontowane zostały interaktywne gry i zabawy. Wszystko po to, aby edukować w sposób ciekawy i niebanalny.

 

Kampania „Poczuj klimat” jest jedną z ciekawszych form pokazania społeczeństwu, jak każdy z nas może zadbać o środowisko. Wystawa pomaga mieszkańcom w prosty sposób zrozumieć, jak pozornie niewielkie rzeczy pomagają środowisku. Wiele osób ze Starogardu Gdańskiego, jak i osób przyjezdnych, będzie w stanie zapoznać się z informacjami zamieszczonymi na interaktywnej wystawie plenerowej, ponieważ została umieszczona przy nowo powstałym węźle komunikacyjnym  – mówi Paweł Świeczkowski z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Starogardzie Gdańskim.

 

Szczegółowe informacje na temat kampanii „Poczuj klimat”, gry i konkursy oraz poradniki edukacyjne znajdują się na stronie www.poczujklimat.pl

 

Starogard Gdański to kolejna miejscowość, którą odwiedziła Rodzina Pomorskich. Wcześniej wystawa eksponowana była w 21 miejscowościach województwa pomorskiego. Rodzina Pomorskich różne miejsca odwiedzać będzie do końca 2019 roku.  Na kanale YouTube można znaleźć filmy edukacyjne na temat interaktywnej wystawy plenerowej.

W TROSCE O GROSZEK WIELKOPRZYLISTKOWY

Zakończyły się prace nad oceną populacji groszku wielkoprzylistkowego w rezerwacie przyrody Opalenie. Zadanie zrealizowane zostało w ramach projektu „Ochrona bioróżnorodności rezerwatów przyrody Pomorza”, prowadzonego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku oraz Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska.

 

Rezerwat Opalenie leży na Kociewiu, w gminie Gniew. Zajmuje 8,61 ha powierzchni. Część rezerwatu porasta stuletni las świerkowy, resztę las mieszany z licznymi gatunkami roślin ciepłolubnych, w tym groszkiem wielkoprzylistkowym. Stanowisko groszku w „Opaleniu” jest jedynym w województwie pomorskim. Rezerwat został utworzony m.in. w celu ochrony tego cennego gatunku roślin.

 

Groszek wielkoprzylistkowy znajduje się pod ścisłą ochroną. Jest zagrożony wyginięciem. W Polsce występuje bardzo rzadko, badacze szacują, że tylko w 30 miejscach. W całym kraju żyje około 1 100 osobników tego gatunku. W środkowej i południowej Polsce stwierdzono spadek jego liczebności.  Rezerwat Opalenie wraz z przylegającym odcinkiem pasa drogowego jest obecnie najliczniejszym stanowiskiem groszku wielkoprzylistkowego w Polsce i chroni nawet 1/3 krajowej populacji, mimo iż jest to miejsce na granicy zasięgu występowania gatunku.

 

W 2017 i 2019 roku, w ramach projektu „Ochrona bioróżnorodności rezerwatów przyrody Pomorza”, przeprowadzone zostały metaplantacje, czyli przesiedlenia roślin z pobocza drogi w głąb rezerwatu Opalenie. Wycięto drzewa, które zacieniały nasadzenia, przeprowadzono wapnowanie gleby – wszystko po to, aby przesadzony groszek miał jak najlepsze warunki do egzystencji. Był to skomplikowany proces, gdyż groszek wielkoprzylistkowy jest delikatną rośliną zielną. Rośliny zostały wykopane z korzeniami  i przeniesione wraz z bryłą ziemi w odpowiednie miejsce.

 

Czy metaplantacje przyniosły oczekiwany rezultat? Czy zwiększyła się populacja groszku w rezerwacie? Na te pytania odpowiedzi szukał prof. Jacek Herbich. Przeprowadził badania, których celem była ocena stopnia rozwoju groszku, policzenie okazów, wydanie opinii na temat kondycji roślin po metaplantacji. I na początek dobra wiadomość: pojawiły się nowe okazy.  W samym rezerwacie, ale i w pobliskim pasie drogowym. Fakt ten należy niewątpliwie wiązać z poprawą warunków siedliskowych wskutek wapnowania i zmniejszenia zwarcia drzew – twierdzi prof. Jacek Herbich. Zastosowane metody ochrony, pomimo skrajnie niekorzystnych warunków meteorologicznych, sprawdziły się.

 

Najwięcej groszku wielkoprzylistkowego prof. Jacek Herbich zaobserwował na przełomie maja i czerwca. Później, na skutek naturalnego obumierania osobników, liczba ta zmniejsza się. Groszek najlepsze warunki ma pod osłoną przerzedzonego drzewostanu. Na stanowiskach na poboczu szosy bardzo obficie rozwija się wyka ptasia i podagrycznik. Oba są w stanie całkowicie przykryć groszek, a w bieżącym roku okazało się, że pokładający się pod wpływem suszy podagrycznik całkowicie przykrywał i zagłuszał groszek. Podagrycznik rosnący w głębi lasu stanowi także istotne zagrożenie dla wprowadzanego tam groszku – tłumaczy Jacek Herbich.

 

Prof. Jacek Herbich proponuje dalsze wapnowanie powierzchni mieszanką wapnia i dolomitu. Uważa, że należy zastosować ten zabieg na kolejnych powierzchniach, tak, aby zwiększył się lokalny zasięg groszku. Sugeruje, aby usunąć wszystkie sosny i zostawić wszystkie dęby (usunięcie sosen zmieni charakter próchnicy na korzystniejszy dla groszku i pozwoli trwale podnieść odczyn gleby), systematyczne likwidować naloty, podrosty i odrośla drzew oraz krzewów (zwłaszcza leszczyny i lipy), a także wypracować techniki bezpiecznego dla groszku usuwania trzcinnika piaskowego, podagrycznika, orlicy, wyki i jeżyny.

 

Sugeruje, aby przesadzać groszek w miejsca o zróżnicowanych warunkach świetlnych – od pełnego słońca do półcienia.

 

Źródło:

Prof. Jacek Herbich, Ocena stanu populacji groszku wielkoprzylistkowego Lathyrus pisiformis na stanowisku w rezerwacie przyrody „Opalenie” w 2019

www.gniew.pl

DZIAŁANIA OCHRONNE W REZERWACIE PRZYRODY MIŁACHOWO

W rezerwacie przyrody Miłachowo zakończyła się wycinka i wykaszanie odrośli tarniny, krzewów i roślinności zielnej. Zadanie wykonane zostało w ramach projektu „Ochrona bioróżnorodności rezerwatów przyrody Pomorza”, realizowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku oraz Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska.

 

W rezerwacie Miłachowo na powierzchni 2,5 ha ręcznie wycięta została roślinność w celu zachowania i odtworzenia muraw kserotermicznych. Te cenne gatunki roślin zaczęły zanikać na skutek zaprzestania wypasu oraz gwałtownego rozwoju drzew i krzewów. Rozrastające się drzewa spowodowały zacienienie i w konsekwencji brak odpowiedniej ilości światła docierającego do muraw kserotermicznych. Prace prowadzone w rezerwacie mają przywrócić temu miejscu wartości przyrodnicze.

 

Przez długie lata w rezerwacie nie były prowadzone żadne działania ochronne. Rozwinęły się zarośla, głównie tarniny i głogów.  Spowodowało to zmianę warunków siedliskowych (wzrost zacienienia i wilgotności), a w konsekwencji – zanik wielu gatunków i fitocenoz murawowych.

 

Siedem lat temu rozpoczęto coroczne koszenie całej powierzchni rezerwatu, usuwanie tarniny, krzewów i wycinkę ich odrośli. Rok temu zaś po raz pierwszy odbył się ekstensywny wypas zwierząt, przede wszystkim owiec i kóz. Zwierzęta zgryzały roślinność na obszarze rezerwatu. Po zakończeniu wypasu, niezgryziona roślinność, głównie odrośla krzewów tarniny, została wykoszona.

 

Rezerwat Miłachowo leży w gminie Debrzno. Rezerwat o powierzchni 3,84 ha zajmuje fragment północnego zbocza doliny Debrzynki. Został powołany w celu odtworzenia i zachowania ekosystemu muraw kserotermicznych oraz populacji cennych gatunków roślin i zwierząt. Nie jest udostępniony do zwiedzania.

 

Celem projektu „Ochrona bioróżnorodności rezerwatów przyrody Pomorza” jest zapewnienie właściwego stanu ochrony 18 rezerwatom przyrody województwa pomorskiego oraz podniesienie świadomości ekologicznej mieszkańców i turystów. Prace wykonywane w poszczególnych rezerwatach są zgodne z planami ochrony – dokumentami opracowanymi przez specjalistów, a zatwierdzonymi przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku. Projekt dofinansowany jest ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020.

 

Rezerwaty przyrody są najstarszą formą ochrony obszarów o unikatowych w skali kraju walorach środowiskowych. Obejmują obszary zachowane w stanie naturalnym lub zbliżonym do naturalnego. Wyróżniają je rzadko spotykane wartości przyrodnicze, naukowe, kulturowe lub krajobrazowe. W Polsce jest prawie półtora tysiąca rezerwatów przyrody, łącznie zajmują powierzchnię około 165 000 ha. Pierwsze utworzone zostały już w latach 30 – tych XX wieku. Na terenie województwa pomorskiego są 134 rezerwaty.