POMORSCY W SZTUMIE!

Rodzina Pomorskich dotarła do kolejnej pomorskiej miejscowości – Sztumu. W centrum miasta, na Placu Wolności prezentowana jest interaktywna wystawa plenerowa przygotowana w ramach kampanii „Poczuj klimat”, realizowanej przez pracowników Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.  

 

„Poczuj klimat” to edukacyjno-informacyjna kampania, której celem jest uświadomienie mieszkańcom Pomorza i turystom odwiedzającym region jak ogromny wpływ na środowisko mają nasze codzienne wybory i zachowania. Kampania porusza tematy związane z gospodarką o obiegu zamkniętym, racjonalnym korzystaniem z zasobów oraz koniecznością ochrony różnorodności biologicznej. Jednym z elementów przedsięwzięcia jest interaktywna wystawa plenerowa, przygotowana przez pracowników WFOŚiGW w Gdańsku. Ekspozycja w prosty sposób tłumaczy zjawiska przyrodnicze. Przewodnikiem po ekspozycji jest bohater kampanii – Rodzina Pomorskich. Ekspozycja składa się z trzech dużych brył, na każdej zamontowane zostały interaktywne gry i zabawy. Wszystko po to, aby edukować w sposób ciekawy i niebanalny.

 

Szczegółowe informacje na temat kampanii „Poczuj klimat”, gry i konkursy oraz poradniki edukacyjne znajdują się na stronie www.poczujklimat.pl

 

Sztum to kolejna miejscowość, którą odwiedziła Rodzina Pomorskich. Wcześniej wystawa eksponowana była w Gdyni, Władysławowie, Helu, Jastarni, Pucku, Wejherowie, Rumi, Lęborku, Słupsku, Bytowie, Kartuzach, Kościerzynie, Chojnicach, Człuchowie, Ustce, Łebie, Krynicy Morskiej, Stegnie, Malborku. Rodzina Pomorskich różne miejscowości odwiedzać będzie do końca 2019 roku.  Na kanale YouTube pojawiły się filmy edukacyjne na temat interaktywnej wystawy plenerowej.

Pomorscy w Malborku

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku realizuje kampanię edukacyjno-informacyjną pn. „Pomorscy czują klimat”, która ma na celu uświadomienie mieszkańcom Pomorza i odwiedzającym region turystom jak ogromny wpływ na środowisko mają nasze codzienne wybory i zachowania. Poruszane są tematy związane z gospodarką o obiegu zamkniętym, racjonalnym korzystaniem z zasobów oraz koniecznością ochrony różnorodności biologicznej. W ramach kampanii została zaprojektowana i wykonana interaktywna wystawa plenerowa, która odwiedza liczne miejscowości w województwie pomorskim. Prezentuje w ciekawy sposób zagadnienia związane z obiegiem wody w przyrodzie, w tym ważnej roli torfowisk, świadomą konsumpcją, gospodarką o obiegu zamkniętym. Z wystawy dowiadujemy się między innymi dlaczego nie należy wchodzić na wydmy, jak wygląda sieweczka obrożna i jej gniazdo, co może powstać z odpadów, czym jest ślad ekologiczny i jak go zminimalizować. W ramach projektu prowadzona jest także edukacja bezpośrednia. W trakcie imprez plenerowych nasi edukatorzy zachęcają, m.in. poprzez gry, do poznania przyrodniczych atrakcji Pomorza, prawidłowej segregacji odpadów czy racjonalnego korzystania z kurczących się zasobów naturalnych.

 

Na potrzeby promocji zostały wyprodukowane filmy i testymoniale, dostępne na profilu YouTube.

 

Na stronie internetowej kampanii oraz w mediach społecznościowych zamieszczane są gry i poradniki.

Hałas. Jak mu przeciwdziałać?

Pędzące samochody czy przelatujący samolot. Ale nawet tykanie ściennego zegara. Na co dzień mamy do czynienia z hałasem. Większym lub mniejszym, ale towarzyszy nam on nieustannie. Pojawił się wraz z rozwojem cywilizacyjnym. I musieliśmy nauczyć się z nim żyć. Są jednak sytuacje, kiedy nie jest to możliwe. Sytuacje, w których hałas przeszkadza zbyt mocno ….

Właśnie zakończyły się prace nad programami ochrony środowiska przed hałasem dla dróg i linii kolejowych w województwie pomorskim. Zadanie dofinansowane zostało ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

 

Mapy akustyczne. To na ich podstawie tworzone są programy ochrony przed hałasem. Mapy akustyczne obejmują drogi, po których przejeżdżają ponad 3 miliony pojazdów rocznie oraz linie kolejowe o rocznym natężeniu ruchu powyżej 30 tysięcy pociągów.

 

Największy wpływ na powstawanie hałasu ma liczba pojazdów, szczególnie samochodów ciężkich, prędkość, z którą auta się poruszają oraz płynność ruchu. Ograniczenie natężenia ruchu o połowę może spowodować spadek hałasu o 3 dB. A regulując płynność i prędkość ruchu możliwe jest zmniejszenie oddziaływania hałasu o 2 – 4 dB. Osłony akustyczne (ekrany, wały ziemne) mogą spowodować obniżenie poziomu dźwięku nawet o kilkanaście decybeli.

 

Stan techniczny pojazdu to kolejna rzecz, która ma wpływ na powstawanie hałasu. Samochody w złym stanie technicznym powodują hałas o kilka decybeli wyższy.

 

Hałas negatywnie wpływa na zdrowie i samopoczucie ludzi. Powoduje nie tylko dyskomfort w codziennym funkcjonowaniu człowieka, może być również przyczyną chorób. Wywołuje stres, rozdrażnienie, stan chronicznego zmęczenia, zaburzenia snu, choroby układu krążenia, spadek koncentracji. Szczególnie niekorzystnie na organizm człowieka działa hałas w nocy.

 

Programy ochrony przed hałasem precyzują, jakie działania należy podjąć, aby temu zjawisku zapobiec. Co zatem można zrobić? Można wyeliminować ruch tranzytowy z obszarów o gęstej zabudowie, ograniczyć prędkość pojazdów, w centrach miast stworzyć strefy z zakazem wjazdu samochodów, wprowadzić inteligentne systemy transportowe. Warto zachęcać do korzystania z komunikacji miejskiej – tworzyć wydzielone pasy ruchu dla autobusów, a także system sterowania ruchem. Rozwijać sieć dróg rowerowych, budować funkcjonalne ciągi piesze. Ważny jest też stan techniczny jezdni. Zły stan nawierzchni bardzo wpływa na głośność poruszających się po nim aut.

 

Jednym z najczęściej stosowanych środków ochrony przed hałasem jest wykorzystywanie akustycznych ekranów. W niektórych przypadkach rozwiązanie to jest jednak mało skuteczne. W mieście, budynki mieszkalne często położone są bardzo blisko ulic i torów kolejowych. Nie ma możliwości odgrodzenia ich ekranem akustycznym.

 

Kolejnym pomysłem jest wprowadzenie zintegrowanego systemu zarządzania ruchem, czy koordynacja sygnalizacji świetlnej. Innymi słowy: mniejsza prędkość pojazdu i większa płynność ruchu na drodze – mniejszy hałas. Dlatego eksperci zalecają, aby montować fotoradary i urządzenia mające na celu uspokojenie ruchu.

 

Autorzy raportów zwracają uwagę, że nowe odcinki dróg powinny być budowane jak najdalej od budynków mieszkalnych. Z drugiej strony, nie należy zezwalać na budowanie obiektów mieszkalnych przy głośnych, ruchliwych ulicach, o bardzo dużym natężeniu ruchem. Warto też inwestować w nowe, dźwiękoszczelne okna w budynkach mieszkalnych.

 

Ciekawym pomysłem jest tworzenie naturalnych przesłon akustycznych. Role taką mogłyby pełnić zakłady usługowe. Znajdowałyby się bliżej ruchliwej ulicy czy torów kolejowych niż budynki mieszkalne i tym samym odgradzałyby zabudowę mieszkaniową od hałasu. Warto też przemyśleć budowę nowych tras komunikacyjnych. Projektować je tak, aby biegły w pochyleniu. Powstały wówczas wykop stanowiłby naturalny ekran akustyczny.

 

Eksperci namawiają też do sadzenia wysokiej zieleni izolacyjnej, której wpływ na hałas jest niewielki, ale jej obecność poprawia jakość życia mieszkańców w pobliżu dróg.

 

Wykonanie wszystkich postanowień jest możliwe tylko przy współpracy różnych instytucji i przedsiębiorstw. Ich finansowanie to rola zarządzających drogami i liniami kolejowymi. Realizacja przewidziana jest na lata. Niektóre postulaty uda się zrealizować w ciągu kilku lat, na inne potrzeba znacznie więcej czasu.

 

Przy tworzeniu Programu ochrony przed hałasem, jego autorzy korzystali ze Strategii Rozwoju Województwa Pomorskiego 2020, Planu zagospodarowania przestrzennego województwa pomorskiego 2030, Programu Ochrony Środowiska Województwa Pomorskiego na lata 2018-2021 z perspektywą do roku 2025 oraz powiatowych i gminnych programów ochrony środowiska. Opracowali działania dla terenów leżących poza aglomeracjami województwa pomorskiego, znajdujących się przy głównych drogach i liniach kolejowych.

Bioróżnorodność. Dlaczego tak wiele od niej zależy?

Różnorodność biologiczna jest podstawową cechą przyrody, która określa rozmaitość występujących ekosystemów, gatunków żywych organizmów i ich genów. Im bardziej zróżnicowane środowisko przyrodnicze, tym jest stabilniejsze, lepiej funkcjonuje i w następstwie jest odporne na zachodzące zmiany.

Nie znamy dokładnej liczby gatunków występujących na Ziemi. Według naukowców obecnie żyje ich ok. 8,7 (±1,3) mln. Niestety wiele z nich wymiera, zanim jeszcze zostaną odkryte, a wyginięcie każdego z nich jest stratą nieodwracalną!

 

Utrata różnorodności biologicznej jest największym zagrożeniem dla prawidłowego funkcjonowania życia na Ziemi.

Każdy gatunek ma swoje miejsce i pełni określoną funkcję w ekosystemie. Jeśli ginie, ekosystem staje się mniej stabilny. Organizmy żywe wzajemnie na siebie wpływają. Są ze sobą połączone między innymi zależnościami pokarmowymi, dzięki którym zachodzi obieg materii i przepływ energii w przyrodzie. Rośliny zielone przeprowadzają proces fotosyntezy: z wody i dwutlenku węgla, pod wpływem światła, powstają proste związki organiczne, dlatego nazywamy je producentami. Są też konsumenci: organizmy roślinożerne – konsumenci pierwszego rzędu, zwierzęta mięsożerne – konsumenci drugiego i trzeciego rzędu, a także organizmy, które rozkładają substancje organiczne – destruenci. Organizmy może łączyć konkurencja o światło, pokarm, przestrzeń do życia, wodę, sole mineralne lub partnera. Dwa gatunki mogą ściśle ze sobą koegzystować nie szkodząc sobie wzajemnie, z czego korzyści odnosi każda lub tylko jedna ze stron, albo jeden z nich może pasożytować na drugim – w tym wypadku jedna ze stron odnosi korzyści, a druga szkodę. Wszystkie organizmy, w procesie ewolucji przystosowały się do warunków, w których żyją. Zależności tworzą skomplikowaną sieć powiązań. Nigdy nie wiemy, czy „wyjęcie” jednego elementu z tej układanki nie zaburzy funkcjonowania systemu, który „metodą prób i błędów” tworzył się przez bardzo długi czas.

 

Powody spadku bioróżnorodności

Obecnie obserwuje się dramatyczny spadek bioróżnorodności. Utrata kolejnych gatunków, zmniejsza nasze szanse przetrwania.

Do najważniejszych czynników powodujących spadek bioróżnorodności, należą:

 

  1. zanikanie siedlisk i korytarzy ekologicznych
  2. napływ obcych gatunków inwazyjnych
  3. zmiany klimatu
  4. zanieczyszczenie środowiska
  5. nadmierna eksploatacja zasobów żywych

Współcześnie wymiera od 5 000 do ok. 50 000 gatunków roślin i zwierząt rocznie. Jest to 100 – 1 000 razy więcej od naturalnego procesu wymierania bez wpływu cywilizacji ludzkiej. Musimy pamiętać, że giną gatunki duże i spektakularne, jak ryś, tygrys, żyrafa lub wymarły już nosorożec czarny, ale również te małe, niepozorne, których być może nie zdążyliśmy jeszcze odkryć i nazwać. Jak wynika z raportu WWF „Living Planet Report 2016”, w latach 1970-2012 liczebność populacji kręgowców zmniejszyła się o 58%! Wyniki analiz publikacji i przeprowadzonych badań z ostatnich 40 lat, które dotyczyły owadów są dramatyczne. Prognozuje się, że jeśli człowiek nie zaprzestanie degradacji środowiska, to w ciągu kilku następnych dekad może wyginąć nawet 40% wszystkich gatunków owadów. Człowiek zmieniając klimat i przekształcając środowisko naturalne zmienia przestrzeń do życia i rozmnażania innym organizmom, które często nie potrafią bytować w nowych warunkach.

 

W wyniku działalności człowieka: budowy dróg, linii kolejowych, regulacji rzek, nadmiernej wycinki lasów, wprowadzenia hodowli przemysłowej i intensywnie nawożonych wielkoobszarowych monokultur, siedliska, które dawniej stanowiły ogromne przestrzenie, zostały podzielone i oddalone od siebie barierami. Konsekwencją jest zubożenie puli genowej populacji, co może prowadzić do jej wyginięcia.

 

Aby zapobiec utracie bioróżnorodności podejmuje się działania w ramach czynnej ochrony, które mają powstrzymać niekorzystne zmiany. Jedne z nich polegają na przywróceniu siedliskom warunków umożliwiających prawidłowe funkcjonowanie ekosystemów, wspomaganie naturalnych procesów, które zostały zakłócone lub odbudowę populacji. Pozostałe – zapewniają łączność pomiędzy podzielonymi fragmentami siedlisk poprzez utworzenie nowych lub połączenie przerwanych korytarzy ekologicznych. Zachowanie tej łączności powinno być zawsze rozpatrywane w trzech skalach przestrzennych: lokalnej (populacja gatunku), regionalnej (połączenia pomiędzy populacjami) oraz kontynentalnej (cały obszar występowania gatunku).

 

Poważnym zagrożeniem dla bioróżnorodności są inwazyjne gatunki obce, które uwolniły się z upraw i hodowli, zostały przypadkowo zawleczone lub celowo wprowadzone do środowiska. Charakteryzuje je szybki wzrost oraz tempo rozmnażania. Dzięki tym cechom wygrywają konkurencyjną walkę o zasoby siedliska i w konsekwencji zajmują nisze rodzimych gatunków, ostatecznie je eliminując i przekształcając siedliska naturalne.

 

Brak świadomości zagrożeń ze strony gatunków inwazyjnych skutkuje tym, że znudzeni posiadacze egzotycznych zwierząt lub powodowani dobrymi chęciami miłośnicy przyrody, wypuszczają do środowiska obce gatunki inwazyjne, np. żółwia czerwonolicego czy raka sygnałowego. Problemem są nie tylko zwierzęta. Należy znać najbardziej niebezpiecznych przedstawicieli obcych gatunków roślin i nie wprowadzać ich do naszych ogrodów. Z publikacji wydanej przez Zaborski Park Krajobrazowy pn: „Zamień nawłocie na malwy przy płocie”(dofinasowane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku), można się dowiedzieć, które gatunki są zagrożeniem dla rodzimej przyrody oraz jakimi roślinami należy je zastąpić z pożytkiem dla środowiska naturalnego.

 

Spadek różnorodności biologicznej następuje również w wyniku nadmiernej eksploatacji zasobów organizmów, np. w wyniku przełowienia lub polowań.

 

Zanieczyszczenia wód, gleby i powietrza również mają wpływ na organizmy żywe. Reakcja na wszelkie przeobrażenia w środowisku jest różna, zależnie od gatunku. Począwszy od zmiany tempa wzrostu, reprodukcji, kończąc na wymieraniu tych najbardziej wrażliwych. Tu także można podjąć działania mające na celu zachowanie bioróżnorodności.

 

Co TY możesz zrobić dla ochrony bioróżnorodności:

– Ogranicz konsumpcję. Kupuj produkty w takiej ilości, jaką jesteś w stanie wykorzystać

– Wybieraj produkty lokalne i takie, których produkcja nie wywiera negatywnego wpływu na bioróżnorodność (np. unikaj oleju palmowego)

– Nie przywoź z wakacji pamiątek wykonanych z roślin i zwierząt zagrożonych wyginięciem (listę 34 tys. gatunków znajdziesz na stronie konwencji waszyngtońskiej – CITES)

– Zrezygnuj z równo przystrzyżonego trawnika, na rzecz różnokolorowej łąki

– Uprawiaj rodzime gatunki roślin – zwłaszcza te przyjazne owadom, ptakom, drobnym ssakom

– Dbaj o stare drzewa i aleje oraz nasadzaj nowe

– Jeśli dokarmiasz ptaki, rób to odpowiedzialnie. Nie karm ich chlebem!

– Nie wprowadzaj do środowiska gatunków obcych

– Wybierając miejsce na wakacje lub odpoczynek zastanów się, czy Twoja obecność nie szkodzi otaczającej Cię przyrodzie

– Poznaj gatunki obce inwazyjne, które zagrażają przyrodzie i nie wprowadzaj ich do uprawy. Pomóc w tym może publikacja „Zamień nawłocie na malwy przy płocie”

– Rezygnuj z plastiku na rzecz produktów wielokrotnego użytku

– Segreguj odpady

– Oszczędzaj wodę i energię elektryczną

– Zbieraj deszczówkę, którą możesz wykorzystać np. do nawadniania ogrodu

– Podziel się powyższymi wskazówkami z innymi

Sekretne życie plaży

Krajobraz nadmorski polskiego wybrzeża Bałtyku jest zróżnicowany. Wyróżniamy dwa podstawowe typy wybrzeża: wysokie, jak na przykład klify w okolicach Orłowa, Wolina, czy Jastrzębiej Góry oraz niskie, do których zaliczamy plaże oraz obszary zalewowe spotykane między innymi w Ujściu Redy, w okolicach Władysławowa i na Mierzei Wiślanej. Szczególną cechą polskiej linii brzegowej są piaszczyste plaże. Szacuje się, że na Ziemi tylko niespełna 30% wybrzeży stanowią plaże pokryte piaskiem.

Plaże naszego wybrzeża

Plaża to strefa pomiędzy linią wody a pasmem wydm. Na naszym wybrzeżu plaże ciągną się niemal nieprzerwanie przez 500 km, a ich szerokość waha się od kilku do 100 metrów. Zajmują łącznie około 20 km2, czyli nieco więcej niż powierzchnia Malborka i niewiele mniej od powierzchni Tczewa. Plaże są jednym z najintensywniej używanych i najmniej poznanych ekosystemów naszego kraju.

Z czego składa się plaża?

Piaszczyste plaże składają się głównie z ziarenek kwarcu. Oszacowano, że na wszystkich plażach świata znajduje się ich 100 000 biliardów (1 biliard to 1 000 000 000 000 000)! Oprócz piasku są one tworzone również z mułu, muszli i kamieni. Otoczaki znajdujące się na bałtyckim brzegu zostały przywleczone przez lodowiec wycofujący się 12 tysięcy lat temu z Półwyspu Skandynawskiego. To ten sam lodowiec, z którego powstało Morze Bałtyckie. Ciemne smugi na piasku zawdzięczają swój kolor minerałom – magnetytowi, ilmenitowi, rutylowi, monacytowi, czasem granatom i cyrkonom. Na styku wody i lądu tworzy się kidzina, złożona z organicznych szczątków wyrzuconych przez fale na brzeg morza, np. wodorostów, martwych ryb, meduz, muszelek, a także bursztynu oraz szczątków roślin i bezkręgowców pochodzących z lądu. Co ciekawe, usuwamy kidzinę jako „śmieci” z użytkowanych rekreacyjnie plaż, a jest ona cennym siedliskiem chronionym w ramach sieci Natura 2000. Plaże budowane są nieregularnie, a ich ostateczny kształt i skład zależy od trzech czynników: wiatru, fal i wahań poziomu morza, dlatego też nie ma dwóch identycznych plaż.

 

Mikroświat między ziarnami piasku

W jednym kilogramie piasku może występować nawet do 1 grama bakterii, które rozkładając materię organiczną, uczestniczą w oczyszczaniu plaż, wspierają obieg pierwiastków i przepływ energii w plażowym ekosystemie. Równie ważną grupą organizmów są bezkręgowce, które ze względu na swoje niewielkie rozmiary żyją krótko, ale niezwykle intensywnie. Do tej grupy zaliczamy nicienie, brzuchorzęski, wrotki, małżoraczki, wirki, niesporczaki i roztocza. Organizmy te mają, bardzo szybką przemianę materii i błyskawicznie usuwają z piasku całe mnóstwo zanieczyszczeń organicznych, takich jak szczątki roślin i zwierząt pochodzących z lądu i wyrzucanych przez fale, a także śmieci pozostawionych przez ludzi. Jednak to nie ostatnia grupa organizmów, która swoją działalnością wspiera funkcjonowanie plaż. Na piaszczystych wybrzeżach, na całym świecie, występuje około kilkuset gatunków owadów, które w ciągu dnia szukają schronienia na wydmach, natomiast w nocy wyruszają na łowy. Na plaże przywabiane są resztkami obumarłej materii owady bezskrzydłe, pluskwiaki, chruściki, chrząszcze, błonkówki i muchówki. Niektóre owady przylatują w celu zdobycia pokarmu, inne zostają zdmuchnięte z okolicznych łąk, lasów i klifów; to przede wszystkim chrząszcze, np. biedronki.

Ptaki i ssaki

Plaża to także miejsce bytowania ptaków i ssaków, dla których brzegi mórz stanowią wyjątkowo bogate w pokarm i atrakcyjne środowisko. Ptaki żyjące nad brzegami mórz to mocno zróżnicowana grupa, wśród której są wybitni lotnicy (mewy i rybitwy), wytrwali piechurzy (biegusy), znakomici nurkowie (kormorany) i wytrawni myśliwi (rybołowy). Niektóre z ptaków w znacznym stopniu wiążą swoje życie z piaskami naszych wybrzeży, budując gniazda i wychowując młode.

Do takich mieszkańców plaży zaliczamy np. sieweczki obrożne, które w piasku kopią mały dołek, do którego składają 3 lub 4 jaja. Lęgi mają miejsce od kwietnia do sierpnia, w czasie kiedy turyści i spacerowicze najchętniej odwiedzają plaże. W ostatnich dekadach znacznie rozbudowano infrastrukturę dla sportów wodnych oraz punkty gastronomiczne, bary i restauracje. Pojawiły się zjeżdżalnie, trampoliny i dmuchane zamki. Prawie każdy kawałek piasku jest zajęty przez leżaki, koce i parawany. Z tego powodu, coraz trudniej znaleźć ptakom spokojne miejsce do gniazdowania, żerowania i odpoczynku. Gniazda sieweczek zaczęły zanikać z naszych plaż. Obecnie można je spotkać w miejscach, gdzie nie docierają turyści – na nieudostępnionych miejscach w Słowińskim Parku Narodowym lub w rezerwacie Mewia Łacha, gdzie pilnowanie niewielkich fragmentów plaży pozwoliło na zwiększenie sukcesu rozrodczego gniazdujących tam ptaków oraz sprawiło, że na piaszczystych wyspach u ujścia Przekopu Wisły pojawiły się foki. W wodach Bałtyku występują trzy gatunki fok: szara, pospolita i obrączkowana. Zaskakujące, ale najrzadziej spotykaną jest ta nazywana pospolitą, natomiast najczęściej możemy spotkać szarą. Foki wychodzą na ląd, żeby odpocząć oraz wysuszyć sierść. Możliwe, że w lutym, bądź marcu na naszych plażach urodziła się niejedna foka… Kiedy spacerując po plaży zobaczymy fokę, zachwyćmy się niecodziennym widokiem z pewnej odległości, bez płoszenia i denerwowania zwierzęcia, ponieważ jak każdy z nas, tak i foka potrzebuje odpoczynku i spokoju. Jeżeli okaże się, że zwierzę jest ranne lub chore, możemy zawiadomić Błękitny Patrol (telefon: 795 536 009), który udzieli stosownej pomocy.

 

Nocne życie plaż

Wbrew pozorom plaża nie zasypia na noc. W ciągu dnia piasek jest nagrzany słońcem, natomiast nocą przychodzi czas na zwierzęta, które wolą chłód i ciemność. Kiedy plaże opuszczają ludzie, na powierzchnię wychodzą zmieraczki i aktywnie poszukują jedzenia. Te niewielkich rozmiarów skorupiaki gustują także w celulozie, więc mogą również skosztować, papierków pozostawionych na plaży. Ze względu na prawie metrowe skoki, które wykonują nazywana się je pchłami morskimi, choć są spokrewnione z rakami, krabami, czy krewetkami. W przeciwieństwie do nich nie potrafią pływać, natomiast poruszają się, krocząc po piasku albo skacząc. Kiedyś zmieraczek był gatunkiem pospolitym, dziś jest go coraz mniej, po prostu nie lubią jak ktoś mu drepce i tupie nad głową.

 

Plażowicze i spacerowicze

Co roku polskie plaże odwiedza około 8 milionów osób. Dla porównania w Trójmieście, które ma około 415 km2, mieszka 750 tysięcy ludzi. Wraz z turystami i spacerowiczami na plażach pojawiają się w coraz większe ilości odpadów. Do najczęstszych i najbardziej uciążliwych należą odpady plastikowe (butelki po napojach, worki, torby, pozostawione zabawki). Z czasem te duże kawałki plastiku pod wpływem promieniowania UV, ścierania o piasek, czy też działania fal rozkładane są na maleńkie cząstki. Te, które mają średnice nie większą niż 5 mm, nazywane są mikroplastikiem. Jego niewielkie rozmiary powodują ogromne zagrożenie dla środowiska morskiego, gdyż trudno go zlokalizować i usunąć, a zwierzęta morskie bardzo często połykają drobiny, myląc je z pożywieniem. Wraz z chętnie spożywanymi przez nadmorskich bywalców i turystów rybami i owocami morza, konsumowany jest też mikroplastik, który może mieć negatywny wpływ na stan naszego zdrowia. Dlatego ważne jest, abyśmy pamiętali o zabieraniu odpadów z plaży, dbaniu o prawidłowe segregowanie opakowań, a najlepiej zrezygnowali z plastikowych rurek, torebek foliowych, butelek jednorazowych, natomiast na kawę chodzili z własnym kubkiem.

 

Plaża to nie tylko miejsce wypoczynku, ale również miejsce zamieszkania, żerowania i odpoczynku dużych i maleńkich stworzeń. Warto się nią podzielić i pamiętać o tym, że zanim urządzimy sobie miejsce do wypoczynku na piasku, dobrze jest rozejrzeć się uważnie, czy nie zakłócimy spokoju stałym mieszkańcom piaszczystych ekosystemów.

 

Plaża wraz z wydmami chroni ląd przed sztormami i podtopieniami, a zniszczona przez silne falowanie potrafi odbudować się sama. Działania człowieka ingerują w naturalne procesy i zakłócają sieć powiązań pomiędzy piaskiem, wodą i żywymi organizmami. Korzystajmy z plaż, tak, aby je zachować i w krótkim czasie nie zniszczyć czegoś, co tworzyło się przez tysiące lat.