Nie zawsze warto czuwać. fakty i mity

Kiedy ostatnio zdarzyło Ci się wyłączyć komputer? Telewizor? Drukarkę? Myślisz zapewne, że skoro wprowadzasz te urządzenia w tryb czuwania, to nie używasz ich, a zawsze możesz je szybko powtórnie uruchomić przyciskiem „start” lub pilotem, to wszystko jest dobrze. Przecież Nieużywane prawie w ogóle nie pobierają prądu. Czy naprawdę tak jest?

 

1. Często z lenistwa nie wyłączamy komputera. Szkoda nam czasu, na jego ponowne uruchamianie, bądź nie zastanawiamy się nad tym, jakie są tego konsekwencje. Tymczasem nie jest istotne czy komputer jest włączony czy uśpiony – nadal pobiera energię. Dlatego, gdy przestajesz z niego korzystać, odłącz go od zasilania!

 

2. Podobny problem jest z telewizorem. Kiedy ostatnio wyłączyliście go tak, że nawet lampka sygnalizująca tryb czuwania przestała się świecić? Zastanów się, ile godzin dziennie oglądasz telewizor? A jak długo pozostaje on w trybie czuwania? Gdy Twój telewizor pozostaje w trybie stand-by przez wiele godzin, zużywa więcej energii niż przez te kilka godzin, gdy z niego korzystasz!

 

3. Masz drukarkę w domu? W biurze? Ile razy dziennie jej używasz? Prawdopodobnie nigdy jej nie odłączasz od zasilania, by móc ją włączyć szybko, za każdym razem gdy jest potrzebna. To z pewnością oszczędza czas, ale nie energię! Drukarka w trybie czuwania zużywa do 93% energii, drukując, zużywasz jej zaledwie 7%.

 

Zastanów się ile energii zaoszczędzisz, gdy Twoje urządzenia przestaną czuwać i czekać, aż znów zaczniesz je używać.

Pobierz