Kilka prostych kroków do ekologicznej zmiany

Często wydaje nam się, że „ekologiczny” styl życia wymaga wielu poświęceń. Okazuje się jednak, że wystarczy wprowadzić w życie kilka prostych zasad, aby zmienić złe nawyki i zadbać o środowisko (i siebie!). Przeczytaj nasz poradnik i zacznij od dzisiaj:

 

  1. Segreguj śmieci

Segregacja odpadów zapobiega przepełnianiu się składowisk, a posegregowane odpady można znacznie łatwiej i szybciej poddać procesowi recyklingu, który pozwala na powtórne wykorzystanie surowców. Dając „drugie życie” odpadom, przyczyniasz się nie tylko do zmniejszenia zużycia surowców, ale i energii? Przykładowo, tzw. stłuczka szklana, powstała m.in. ze szkła opakowaniowego (butelki, słoiki itp.), topi się w niższej temperaturze niż surowe materiały w procesie produkcji szkła.

 

Podstawowe zasady segregacji znajdziesz TUTAJ.

 

  1. Oszczędzaj energię

Kiedy ostatnio wyłączyłeś telewizor tak, że lampka sygnalizująca tryb czuwania przestała się świecić? Zastanów się, ile godzin dziennie oglądasz telewizor? A jak długo pozostaje on w trybie czuwania? Gdy Twój telewizor pozostaje w trybie stand-by przez wiele godzin, zużywa więcej energii niż przez te kilka godzin, gdy z niego korzystasz! Podobnie w przypadku komputera – „uśpiony” nadal pobiera energię. Odłączaj od zasilania urządzenia, z których nie korzystasz! To samo dotyczy zapalonego światła w pomieszczeniach, w których nie przebywasz i ładowarki zostawionej w kontakcie – to wyższy rachunek za prąd i sporo zmarnowanej energii. I większa emisja dwutlenku węgla do atmosfery.

 

O tym, jak zmniejszyć zużycie energii elektrycznej przez lodówkę przeczytasz TUTAJ.

 

  1. Zrezygnuj z foliówek

Są lekkie, tanie, pojemne i niestety zaskakująco trwałe. Używamy ich jednorazowo, przez około pół godziny. Potem lądują w koszu, skąd przeważnie trafiają na wysypisko śmieci. Tylko 10% podlega recyklingowi! Proces rozkładu toreb foliowych trwa… kilkaset lat!

 

Korzystaj z materiałowych toreb wielokrotnego użytku!

 

  1. Oszczędzaj wodę

Zakręcając wodę w kranie w trakcie mycia zębów rano i wieczorem, oszczędzasz ok. 50 litrów wody dziennie (ok. 1 500 litrów miesięcznie!). Co jeszcze możesz zrobić? Kąpiel w wannie zamień na krótki prysznic, a mycie naczyń pod bieżącą wodą na mycie w zmywarce. Pamiętaj też o uszczelnieniu kapiącego kranu i zamontowaniu perlatora. A zanim znowu wylejesz wodę, zastanów się, czy nie możesz wykorzystać jej ponownie. Może podlejesz nią domowe rośliny?

 

  1. Zrezygnuj z plastikowych butelek, naczyń i słomek

Każdego roku zużywamy miliony plastikowych naczyń i słomek, które w większości nie nadają się do ponownego wykorzystania w procesie recyklingu. Zamawiając jedzenie na wynos, poproś o zapakowanie go do własnego pudełka. Zastąp plastikowe słomki słomkami wielokrotnego użytku (np. bambusowymi) lub w ogóle z nich zrezygnuj. Nie kupuj wody w butelce, możesz napełnić bidon kranówką – nie ma dowodów na to, że woda butelkowana jest zdrowsza od kranówki, która podlega restrykcyjnym badaniom i regularnym kontrolom. Poza tym woda z kranu jest bez porównania tańsza.

 

  1. Kupuj świadomie

Kupuj u lokalnych producentów i dostawców, sięgaj przede wszystkim po produkty dostępne sezonowo. Transport produktów z innych części świata wiąże się z produkcją dużej ilości dwutlenku węgla. Wybieraj artykuły, których tzw. „ślad wodny” jest możliwie jak najniższy, czyli do których wytwarzania jest potrzebna mniejsza ilość wody. Zwróć również uwagę na opakowania – im mniej plastikowych pudełek i worków, tym lepiej dla środowiska.

 

O tym, ile wody jest potrzebnej do wyprodukowania popularnych produktów spożywczych dowiesz się TUTAJ.

 

  1. Ogranicz jazdę samochodem

Jeśli tylko możesz, zamień samochód na rower lub komunikację publiczną. Szczególnie jeśli mieszkasz w mieście, transport publiczny stanowi tańszą, bardziej ekologiczną i często szybszą alternatywę dla samochodu. A jeśli już naprawdę nie masz wyboru, pomyśl o carpoolingu. Zasada jest prosta: jeśli masz wolne miejsce w aucie, zabierasz pasażerów jadących w tym samym kierunku. Zyskuje budżet przeznaczony na paliwo, a przede wszystkim środowisko.

 

  1. Nie wyrzucaj jedzenia

Wiesz, że wyrzucając jedzenie do kosza na śmieci, marnujesz nie tylko pieniądze, ale także energię i wodę, która była niezbędna w procesie ich produkcji? Co zrobić, aby nie marnować? Nie kupuj na zapas, rób listy zakupów, korzystaj z domowych sposobów na konserwację jedzenia. Wekuj, zamrażaj, dziel się z innymi.

 

Przeczytaj nasz poradnik na ten temat TUTAJ.

 

Powodzenia!

 

 

Ślad wodny. Ile tak naprawdę wody zużywamy?

„Ślad wodny” to suma pośredniego i bezpośredniego zużycia wody przez konsumenta. Dotyczy on produktów, do których wytwarzania potrzebna jest woda.

 

Czym jest zużycie pośrednie wody? To woda zużyta na wszystkich etapach produkcji danego produktu – w przypadku rolnictwa jest to np. odpowiednie nawadnianie upraw.

 

Średnia wartość śladu wodnego przeciętnego gospodarstwa domowego w Polsce to od 350 do 400 litrów każdego dnia!

 

Na stronie www.waterfootprint.org możesz obliczyć swój ślad wodny, a następnie podjąć kroki, aby go zmniejszyć. Pamiętaj, że to, jakie produkty kupujesz na co dzień, ma wpływ na środowisko i życie ludzi na całym świecie. Co możesz zrobić, aby oszczędzać wodę:

 

  1. Kupuj artykuły o jak najniższym śladzie wodnym.
  2. Ogranicz konsumpcję i nie marnuj jedzenia.
  3. Ogranicz spożycie mięsa na rzecz produktów pochodzenia roślinnego.
  4. Wybieraj producentów, którzy dbają o zrównoważone zarządzanie zasobami wodnymi wykorzystywanymi w procesie produkcji.

 

Czy wiesz, że produkcja 1 kg pochłania:

 

Czekolada – ok. 17 196 litrów wody

Wołowina – ok. 15 415 litrów wody

Wieprzowina – ok. 5 988 litrów wody

Kurczak – ok. 4 325 litrów wody

Jajka – ok. 3 300 litrów wody

Ser – ok. 3 178 litrów wody

Ryż – ok. 2 497 litrów wody

Pszenny chleb – ok. 1 608 litrów wody

Kukurydza – ok. 1 222 litrów wody

Jabłka – ok. 822 litrów wody

Pomarańcza – ok. 560 litrów wody

Mleko (szklanka) – ok. 255 litrów wody

Kawa (filiżanka) – ok. 132 litrów wody

 

Źródło: futurefood2050.com

 

Pobierz

JAK POSTĘPOWAĆ Z BARSZCZEM SOSNOWSKIEGO

Barszcz Sosnowskiego jest przykładem, jak ekspansywne i groźne potrafią być gatunki obce. Uprawę tej rośliny propagowano w latach 70. ubiegłego wieku. Nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań. Dodatkowo coraz częściej notowano przypadki oparzeń ludzi i zwierząt mających kontakt z tą rośliną.

 

Do cech, które determinują inwazyjność tego gatunku, należą: wielkość (w naszych warunkach potrafi dorastać do 4 metrów wysokości), szybkie kiełkowanie i wzrost oraz produkcja dużej liczby nasion i ich długa żywotność (jeden osobnik wytwarza przeciętnie rocznie 30 000 sztuk nasion!). Przez to barszcz wygrywa konkurencyjną walkę o zasoby siedliska i w konsekwencji zajmuje nisze naszych rodzimych gatunków, ostatecznie je wypierając i degradując cenne siedliska naturalne.

 

Roślina ta posiada w soku i wydzielinie włosków gruczołowych związki (furanokumaryny), które powodują, że skóra ludzi i zwierząt staje się bardziej wrażliwa na działanie promieni UV. W konsekwencji dochodzi do oparzeń, tworzą się pęcherze i trudno gojące się rany, a nawet blizny. Objawy pojawiają się w ciągu kilkudziesięciu minut od kontaktu z rośliną (niekiedy nawet do 48 godzin).

 

Liczba stanowisk barszczu Sosnowskiego w Polsce z roku na rok wzrasta. Rośliny te cechują się znakomitą zdolnością regeneracji, szybko się rozmnażają i są odporne na działanie wielu herbicydów. Do tego dochodzi duża liczba wytwarzanych nasion, które są zdolne do kiełkowania nawet kilka lat! To wszystko sprawia, że zwalczanie tego gatunku jest bardzo trudne i wymaga systematycznych działań prowadzonych przez kilka sezonów wegetacyjnych. Bardzo dobre efekty w walce z pojedynczymi osobnikami barszczu oraz mniejszymi populacjami daje przecinanie korzenia ostrym szpadlem.

 

Jak postępować z barszczem Sosnowskiego:

 

  1. Specjaliści zalecają, aby nie zbliżać się do barszczu Sosnowskiego, jeśli jednak chcemy sami pozbyć się pojedynczych osobników z ogrodu lub działki, to powinniśmy zachować szczególną ostrożność, ubierając odpowiednią odzież, ale także zabezpieczając oczy i drogi oddechowe.
  2. Zachęcamy do zapoznania się z publikacją: „Wytyczne dotyczące zwalczania barszczu Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi) i barszczu Mantegazziego (Heracleum mantegazzianum) na terenie Polski”. Do pobrania: TUTAJ. Znajdą w niej Państwo przegląd metod zwalczania oraz źródła finansowania działań związanych z likwidacją tego gatunku. Są tam również informacje na temat biologii, wpływie na środowisko przyrodnicze oraz zdrowie ludzi i zwierząt.
  3. Na stronie internetowej: barszcz.edu.pl dostępna jest mapa stanowisk barszczy kaukaskich w Polsce. Można na bieżąco sprawdzać, gdzie rosną te rośliny oraz samodzielnie zgłaszać nowe stanowiska.

 

Pobierz