Pomorscy na Green Week w Brukseli

Przedstawiciele Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku promowali podczas Zielonego Tygodnia (Green Week) w Brukseli rodzinę Pomorskich – bohaterów kampanii informacyjno-edukacyjnej na rzecz zrównoważonego rozwoju Pomorza. Nasze stoisko cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem uczestników. Zielony Tydzień Unii Europejskiej to największe wydarzenie w dziedzinie ochrony środowiska w Europie. To doskonała okazja do debaty i dyskusji na temat europejskiej polityki ochrony środowiska.

 

Green cities for a greener future – to tegoroczne hasło spotkań. Prognozuje się, że do 2020 roku 80% Europejczyków mieszkać będzie w miastach. Stąd tak ważne są proekologiczne działania miast. Wiele inicjatyw, takich jak ograniczenie emisji dwutlenku węgla czy zrównoważone planowanie urbanistyczne, zostało już podjętych. Unia Europejska wspiera zmiany, oferuje pomoc merytoryczną i finansową.

 

Podczas Green Week w Brukseli reprezentanci różnych miast przedstawili projekty, które zostały zrealizowane, a także te, które są planowane. W zielonych miastach po prostu lepiej się żyje i ludzie są bardziej szczęśliwi. Warto inwestować w zieleń, publiczny transport, udogodnienia dla rowerzystów, pojazdy elektryczne czy specjalne pasy dla autobusów miejskich. Mieszkańcy potrzebują kontaktu z naturą. Hotele, szkoły, szpitale otoczone bujną zielenią lub ogrodami – na konferencjach omówiono konkretne przykłady takich rozwiązań. Sama Bruksela pretenduje do miana zielonego miasta – ma dużo parków i skwerów, rowerów, miejskich autobusów i tramwajów.

 

Biuro Regionalne Województwa Pomorskiego w Brukseli zorganizowało seminarium „Green City Life. Environmental Communication for Citizen Engagement”, które towarzyszyło wydarzeniom organizowanym w ramach Zielonego Tygodnia. Uczestniczyli w nim przedstawiciele Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku, Pomorskiego Zespołu Parków Krajobrazowych, Komisji Europejskiej oraz różnych europejskich organizacji działających na rzecz środowiska.

 

Peter Czaga z Komisji Europejskiej mówił o wielkiej roli, którą odgrywają miasta. Mieszka w nich dużo ludzi, to w nich koncentruje się rozwój ekonomiczny i gospodarczy, tu powstają innowacyjne pomysły. Wiele inicjatyw dotyczących ochrony środowiska realizowanych jest na poziomie miast. Wiem, że w Polsce Małopolska ma duży problem z zanieczyszczeniem powietrza. Ale to globalny problem, niezwykle ważna jest edukacja w tym zakresie – powiedział Peter Czaga.

 

Jean-Pierre Schweitzer z Instytutu Europejskiej Polityki Środowiskowej przedstawił plusy i minusy metropolii. Z jednej strony – zanieczyszczone powietrze, hałas, powodzie, ale także stres, depresja, otyłość. Z drugiej – centrum nowych technologii, kultury, rozwoju gospodarczego i ekonomicznego. Może rozwiązaniem, przynajmniej niektórych bolączek, są działania podejmowane w kierunku powstawania zielonych miast. W Berlinie nieużywane, zamknięte lotnisko zamienione zostało w olbrzymi park. W Wiedniu powstał ogród sąsiedzki, w którym pracują osoby starsze, niepełnosprawne, uchodźcy. W centrum Luksemburga stworzono miejsce, w którym uprawiane są owoce i warzywa, a dochód ze sprzedaży zasila budżet 150 rodzin.

 

Wietse Van Ransbeeck opowiadał o projekcie CitizenLab. Przedsięwzięcie to umożliwia wymianę poglądów pomiędzy mieszkańcami a władzami miast. Jest to niezmiernie istotne, gdyż z badań wynika, że coraz mniej osób ufa swoim włodarzom. 83% uważa, że brakuje transparentności w kontaktach z przedstawicielami lokalnej władzy. Platforma CitizenLab to miejsce na wzajemną informację, konsultację, współpracę. Platforma zachęca mieszkańców do udziału w miejskich projektach. Pomaga lepiej poznać ich potrzeby. Daje szansę obywatelom na decydowanie o ich mieście – stwierdził Wietse Van Ransbeeck.

 

Joanna Miniewicz z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku przedstawiła założenia kampanii informacyjno-edukacyjnej na rzecz zrównoważonego rozwoju Pomorza, realizowanej przez WFOŚiGW w Gdańsku. Jej bohaterem jest rodzina Pomorskich. To typowa rodzina mieszkająca w województwie pomorskim. Postawione przed nią zostały nie lada wyzwania. Uczy się jak rozsądnie korzystać z kurczących się na świecie zasobów wody i energii, jak dbać o jakość powietrza. Zrozumie, że ludzie wytwarzają za dużo odpadów i że odpowiednie postępowanie z nimi pomaga odzyskać znaczną część surowców. Kampania ma uświadomić zarówno mieszkańcom, jak i turystom wspólną odpowiedzialność za stan środowiska naturalnego. Wpłynąć na zmianę postaw społecznych. Realizowana jest w telewizji, internecie, lokalnych rozgłośniach radiowych, środkach komunikacji miejskiej, kinach, bibliotekach, świetlicach wiejskich. Projekt współfinansowany jest ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020.

 

Mark Veenhuizen – przedstawiciel holenderskiego miasta Apeldoorn opowiadał o projekcie, bohaterem, którego jest rodzina bardzo podobna do Pomorskich. Na detalach pokazujemy dobre nawyki, na przykład, w jaki sposób wykorzystywać plastikowe produkty. Nawet najmniejsza zmiana zachowań przynosi duże korzyści. Projekt realizowany jest w mediach społecznościowych, internecie.
Zwierzęta w mieście — to tytuł prezentacji Grażyny Sadowskiej z Pomorskiego Zespołu Parków Krajobrazowych. W mieście nie jesteśmy sami, żyjemy wspólnie z nietoperzami, ptakami, rybami, płazami, owadami. Zwierzęta żyją w miastach, ale czyha tu na nich wiele zagrożeń: niebezpieczeństwo niesie ruch uliczny, fruwające torby foliowe, wycinanie drzew i krzewów. Nietoperze zjadają olbrzymie ilości owadów. Jesienią połowę tego ile ważą. To tylko jeden z powodów, dla których warto je chronić. Czasami jak jedziemy na interwencję, pokazujemy mieszkańcom nietoperze, to są zszokowani, że to takie małe zwierzątka, nieszkodliwe i bezbronne. Dzięki temu strach przed nietoperzami… znika – tłumaczyła Grażyna Sadowska.

 

Podczas Green Week Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku miał swoje stoisko, na których informował o rodzinie Pomorskich, szczegółach kampanii. Przez trzy dni stanowisko odwiedzili goście z różnych europejskich krajów. Kampania jest bardzo potrzebna, wartościowa i dobrze zaplanowana. Interesujące w niej jest to, że pokazuje przykład konkretnej rodziny z danego regionu. Porusza ważne kwestie, o których ciągle mówi się za mało. Byłoby dobrze, aby była realizowana w każdym województwie. Może wówczas świadomość Polaków będzie rosła i przełoży się na bardziej zrównoważone użycie zasobów, którymi dysponujemy i lepszą ochronę przyrody – powiedziała Monika Kotulak z organizacji pozarządowej w Budapeszcie.

 

Dominika Lange ze Stowarzyszenia Pomorskie w Unii Europejskiej, partnera wspierającego naszą kampanię, wysłała do Komisji Europejskiej zgłoszenie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku zawierające prośbę o możliwość promocji kampanii informacyjno-edukacyjnej na rzecz zrównoważonego rozwoju Pomorza podczas Green Week w Brukseli. Konkurencja była bardzo duża, chętnych do prezentacji swoich działań było pięciokrotnie więcej. Dlaczego nam się udało? Kampania jest dobrym przykładem poruszenia problemów, które są aktualne we wszystkich regionach Europy. Unia Europejska promuje projekty uniwersalne, a takim właśnie jest kampania Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku – tłumaczyła Dominika Lange.

 

Spotkaniom organizowanym w ramach Europejskiego Zielonego Tygodnia towarzyszyły wystawy, które promowały zielone projekty i rozwiązania w miastach.

 

Bioróżnorodność. Poznaj, by zachować!

Dziesiąty już piknik edukacyjny, organizowany przez Centrum Informacji i Edukacji Ekologicznej w Gdańsku przy Pomorskim Zespole Parków Krajobrazowych oraz Partnerów odbył się w ostatni piątek i sobotę (19. i 20. maja 2018 roku). Piknik na stałe wpisał się do kalendarza ważnych wydarzeń edukacyjnych województwa pomorskiego. Pośród kilkudziesięciu stoisk znalazło się też stoisko WFOŚiGW w Gdańsku pod nazwą „Fundusz dla bioróżnorodności”.

 

W sobotni, słoneczny dzień w Parku Reagana czekało na odwiedzających mnóstwo przyrodniczych atrakcji. Myślą przewodnią tegorocznej edycji była przyroda rodzima. „Mamy tendencję do porównywania – gdzieś morze zawsze jest cieplejsze, kwiaty bardziej okazałe, trawa bardziej zielona, ptaki bardziej kolorowe, a owoce smaczniejsze. Chętnie zachwycamy się tym, co na „podwórku u sąsiada”. Modnie jest pić koktajl z nasionami chia, sadzić w ogrodzie astry nowobelgijskie, dodawać do owsianki jagody goji a do obiadu puree z topinamburu. Ale w przyrodzie – jak w życiu – lepsze jest wrogiem dobrego. Czasem warto zatrzymać się w tym całym „próbowaniu”, porównywaniu i docenić to, co jest tu i teraz! Docenić tę różnorodność , która jest tylko nasza. Te gatunki, które w tym unikalnym zestawieniu występują tylko u nas. Zatem, na przekór modzie, w ogrodzie posadź malwy, owsiankę zjedz z siemieniem lnianym, nad rzeką spróbuj wypatrzeć zimorodka, a kupując ryby miej na uwadze certyfikaty połowów, służące także morświnom. Podczas wakacji zachwycaj się tradycyjnym krajobrazem, zapachem macierzanki i chrup papierówki” – słowa zaproszenia na Piknik przygotowane przez inicjatorów mówią wiele o jego idei – poszanowania przyrody rodzimej jako istotnego czynnika równowagi ekologicznej. Czasem naprawdę niewiele wiemy o otaczającym nas pięknie: kwitnących leśnych storczykach, zdrowych ziołach, żyjących w Polsce gatunkach ptaków, które swoim kolorowym ubarwieniem nie ustępują urodą tropikalnym. Estetyka to jedno, natomiast ważny jest przede wszystkim temat istoty siedlisk i bogactwa wzajemnie powiązanych ekosystemów, z których każdy jest niezbędny dla zachowania bioróżnorodności.

 

Jak co roku impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem zarówno wśród najmłodszych, jak i dorosłych, chętnie korzystających z ogromu przyrodniczych atrakcji. W niekonwencjonalny sposób można było poszerzać wiedzę na temat bioróżnorodności i sposobów jej ochrony; poznać gatunki, siedliska, zjawiska. Gry, również gry terenowe, warsztaty plastyczne, happeningi, quizy i doświadczenia w lekki sposób pozwoliły opowiedzieć o ważnych dla przyrody sprawach!

 

Pośród kilkudziesięciu innych, znalazło się stoisko WFOŚiGW w Gdańsku pod nazwą „Fundusz dla bioróżnorodności”. Pokazywaliśmy zadania i projekty realizowane przez Fundusz, promowaliśmy wspierane projekty edukacyjne i dotyczące ochrony przyrody. Sympatyczna rodzina Pomorskich znalazła miejsce w licznych rozmowach z odwiedzającymi: była to świetna okazja do bezpośredniego dialogu o prośrodowiskowych i przyjaznych klimatowi zachowaniach – prostych do wdrożenia dla każdego z nas.

 

Segreguj razem z Pomorskimi!

W Gdańsku od kwietnia 2018 roku obowiązują nowe zasady segregacji. Pomorscy już segregują śmieci do pięciu pojemników na: papier, metale i tworzywa sztuczne, szkło, odpady bio oraz odpady resztkowe. A Wy?

 

Dotychczas odpady zbierane były do trzech pojemników: na odpady suche, mokre oraz szkło. Dodatkowo mieszkańcy mieli do dyspozycji specjalne kontenery na papier i plastik. Teraz segregujemy do pięciu pojemników: papier, metale i tworzywa sztuczne, szkło, odpady bio i  odpady resztkowe. Zmiana podyktowana jest rozporządzeniem ministra środowiska, które ujednolica zasady segregowania odpadów w całym kraju.


Do niebieskiego pojemnika na papier wrzucamy:

  • opakowania z papieru, kartonu
  • tektury
  • katalogi, ulotki
  • gazety, czasopisma
  • zeszyty, książki
  • papier pakowy
  • torebki papierowe

 

Do żółtego pojemnika na metale i tworzywa sztuczne wrzucamy:

  • opróżnione, zgniecione i zakręcone plastikowe butelki
  • kartony po mleku i sokach
  • opakowania plastikowe po chemii gospodarczej, kosmetykach
  • plastikowe torby, worki, reklamówki
  • opróżnione puszki po żywności i napojach
  • folię aluminiową
  • złom żelazny i metale kolorowe
  • metalowe kapsle, zakrętki od słoików

 

Do zielonego pojemnika na szkło wrzucamy:

  • opróżnione, bez zakrętek i kapsli butelki po napojach i żywności
  • puste słoiki bez zakrętek
  • szklane opakowania po kosmetykach

 

Do brązowego pojemnika na bio odpady wrzucamy: 

  • obierki, odpady warzywne i owocowe
  • drobne gałęzie drzew i krzewów
  • skoszoną trawę, liście, kwiaty
  • resztki jedzenia
  • zabrudzone ręczniki papierowe, zużyte chusteczki higieniczne

 

Do szarego pojemnika na odpady resztkowe wrzucamy:

  • papier lakierowany i powleczony folią
  • papier zatłuszczony i mocno zabrudzony
  • zatłuszczone jednorazowe opakowania z papieru i naczynia jednorazowe
  • zużyte artykuły higieniczne, w tym pieluchy jednorazowe
  • kości zwierząt i surowe mięso
  • odchody zwierząt i materiały nimi zanieczyszczone (w tym żwirek dla kotów i ściółkę dla gryzoni)
  • ubrania, małe zabawki
  • styropian z gospodarstw domowych (np. opakowania sprzętu agd/rtv, jednorazowe naczynia styropianowe)
  • ceramikę, doniczki, porcelanę, fajans, kryształy
  • szkło okularowe, lustra
  • szkło żaroodporne, duraleks, naczynia kuchenne
  • znicze, popiół
  • wszystko to, czego nie można umieścić w pozostałych pojemnikach i co nie nadaje się do recyklingu

 

Kanalizacja sanitarna w Rakowcu!

Zakończyła się budowa kanalizacji sanitarnej w miejscowości Rakowiec w gminie Kwidzyn. Tym samym z eksploatacji wyłączonych zostało 49 bezodpływowych zbiorników. Inwestycja dofinansowana została ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

W miejscowości Rakowiec kanalizacja sanitarna funkcjonowała już wcześniej, brakowało jej jedynie na osiedlu Leśna. I właśnie na tym osiedlu została przeprowadzona inwestycja. Wybudowany został kolektor grawitacyjny, tłoczny i siedem przepompowni ścieków, wraz z zasilaniem, zagospodarowaniem terenu oraz oświetleniem przepompowni. Do kanalizacji sanitarnej podłączonych zostało 49 budynków mieszkalnych. Z nowego systemu skorzystało dokładnie 194 mieszkańców Rakowca. Nie muszą już opróżniać zbiorników na ścieki oraz pokrywać kosztów wywozu nieczystości. Podczas realizacji napotkano problem ze złymi warunkami gruntowymi, co spowodowało konieczność zmiany technologii robót. Na zmianę technologii nie zgodził się właściciel jednej z nieruchomości. Gmina zmuszona była do zmiany trasy kanalizacji sanitarnej, wykonania projektu zamiennego oraz uzyskania zamiennego pozwolenia na budowę – wyjaśnia Krzysztof Michalski – zastępca wójta gminy Kwidzyn. Władze gminy przeprowadziły tez akcję edukacyjną wśród mieszkańców Rakowca. Wyprodukowane zostały ulotki informujące czego nie należy wrzucać do zlewów i toalet. Jesteśmy zadowoleni z przeprowadzonej inwestycji. Pomimo problemów, duża część projektu została zrealizowana i działa prawidłowo – podsumowuje Krzysztof Michalski.

 

Koszt zadania to prawie półtora miliona złotych, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku udzielił pożyczki w wysokości miliona złotych.

 

Na budowę kanalizacji sanitarnej czekają kolejne miejscowości gminy Kwidzyn – Kamionka, Brokowo i Brachlewo. Inwestycje w dwóch pierwszych miejscowościach planowane są w latach 2018 – 2019.

 

Mamy nowy rezerwat przyrody!

W województwie pomorskim utworzony został nowy rezerwat przyrody – „Gogolewko”. Położony jest w gminie Dębnica Kaszubska, Nadleśnictwie Łupawa, otulinie Parku Krajobrazowego Dolina Słupi. Ochronie podlega tu kompleks mechowisk oraz łąk wilgotnych.

 

„Gogolewko” to torfowisko alkaliczne o ponadprzeciętnych walorach krajobrazowych i przyrodniczych, które w przeszłości było jeziorem. Rezerwat stanowi ostoję rzadkich, zagrożonych gatunków roślin, z których wiele podlega ochronie prawnej. Wśród najcenniejszych gatunków mszaków i roślin naczyniowych warto wymienić kukułki: krwistą, Fuscha i plamistą, kruszczyka błotnego, sierpowca błyszczącego, mszara nastroszonego oraz torfowce: brunatnego i brodawkowego.

 

Od 2003 roku pracownicy Parku Krajobrazowego Dolina Słupi przeprowadzają na tym terenie zabiegi czynnej ochrony, w ramach których m.in. wybudowanych zostało 26 zastawek na rowach melioracyjnych. Usuwanie drzew i krzewów oraz koszenie dofinansował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Działania te zatrzymują wodę na obszarze rezerwatu, co pozytywnie wpływa na warunki siedliskowe i zachowanie niezwykle cennych zbiorowisk mszysto-turzycowowych. Koszenie odbywa się od 15 lat, późnym latem. Zabiegi powtarzane są co dwa lata. Biomasa wywożona jest poza granice rezerwatu. Natomiast zimą z torfowiska sukcesywnie usuwane są drzewa i krzewy.

 

Nowo utworzony rezerwat ma ponad 37 ha powierzchni. W następnej kolejności zostanie dla niego utworzony plan ochrony, który określi działania jakie należy podjąć, aby zapewnić skuteczną ochronę „Gogolewka” w ciągu najbliższych 20 lat.